Cześć Kochana,
jutro wyruszam na samotną wycieczkę - tam gdzie jeszcze mnie nie było, jadę do kraju korridy, flamenco i wielkich podróżników. Czuję ekscytację, strach ale też mobilizację. Wiem, że dzięki tym małym wakacjom mogę sobie udowodnić, że mogę wszystko i że dam radę... wychodzi na to, że to wyjazd terapeutyczny:)
A w głowie powtarzam jak mantrę: "Będzie dobrze, będzie dobrze..."
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz